2026Projekt własny · Full-Stack & AI
Flipper, skaner okazji na używane iPhone'y
Skaner trzech serwisów z ogłoszeniami, który liczy zysk na każdej ofercie, ocenia stan telefonu ze zdjęć przez AI i odsiewa scamy. Nowa okazja jest w panelu do 3 minut od wystawienia.
- < 3 min
- od wystawienia do panelu
- ~2500 zł
- zysku w pierwszym tygodniu
- 3
- serwisy z ogłoszeniami
- Nuxt
- Tailwind
- Supabase
- Python
- Gemini
- PWA + Web Push

Skąd pomysł
Przewijałem w łóżku TikToka i zaczęły mi się wyświetlać filmiki ludzi, którzy flipują iPhone'y: kupują używane poniżej ceny rynkowej, sprzedają drożej i na tym zarabiają. Stwierdziłem, że spróbuję. Tyle że po obejrzeniu kilku tysięcy ofert odechciało mi się robić to ręcznie. Przeglądanie ogłoszeń jest nudne, a dobre okazje znikają szybko.
Więc zrobiłem z tego program. Najpierw chciałem po prostu zebrać wszystkie dane. Ale mając dane i tak musiałbym je wszystkie przeglądać, więc do oceny ofert dołożyłem AI. Potem doszła analiza cen, gotowe wiadomości do sprzedawców i reguły, kiedy oferta jest dobrą okazją.
Demo działa bez logowania, na fejkowych danych, więc można je samemu przeklikać.
Jak to działa
Program skanuje trzy serwisy z ogłoszeniami (w opisie: Marketplace 1, 2 i 3) i dla każdej oferty liczy: za ile ją kupić, za ile odsprzedać i ile zostanie zysku. Cenę odsprzedaży liczę z faktycznie sprzedanych ofert i z cenników skupów telefonów (Buyback 1 i 2), a nie z samych cen z ogłoszeń, bo te są życzeniowe.
Do każdej oferty AI czyta opis i ogląda wszystkie zdjęcia. Sprawdza ekran, plecki, ramkę, baterię i blokady. Wykryte wady od razu obniżają cenę, którą warto zapłacić.
AI wykrywa uszkodzenia
Model sam zaznacza, co jest uszkodzone: rysy na ekranie, obite ramki, słabą baterię, ślady naprawy. Każda wada ma swoje potrącenie w cenie, więc oferta ze zniszczoną obudową nie udaje okazji. Dzięki temu nie muszę sam oglądać dziesiątek zdjęć.
AI wyłapuje scamy
Na jednym z serwisów popularny był scam: ludzie sprzedają zdjęcie przedmiotu zamiast przedmiotu, albo każą płacić przelewem na konto poza serwisem. AI i dodatkowe reguły wyłapują takie oferty od razu i w ogóle nie trafiają do panelu. Nie trafia tam też oferta, której AI nie zdążyło ocenić.
Filtry i mapa
Oferty można filtrować po modelu, pamięci, cenie, zysku, stanie baterii, wieku ogłoszenia i konta sprzedawcy oraz po sygnałach z ogłoszenia (obniżka ceny, wysyłka). Jest też filtr okolicy: wpisuję miejscowość, wybieram promień albo klikam na mapie i widzę, ile kilometrów jest do każdej oferty.
Analiza rynku
Osobna strona z analizą na żywo: ile sztuk danego modelu schodzi dziennie, po ile i jak szybko, jak zmienia się trend, jaki jest rozkład cen. Wykresy narysowałem sam, bez bibliotek.
Telefon i powiadomienia
Panel ma osobny widok na telefon (karty zamiast tabeli, dolne menu) i działa jako PWA: instaluje się na ekranie głównym jak zwykła aplikacja i wysyła powiadomienia push, gdy pojawi się nowa okazja. Kliknięcie powiadomienia otwiera od razu aplikację serwisu na tej ofercie.
Najlepsze oferty znikają w 10 minut
Samo zbieranie danych nie wystarczało, bo najlepsze oferty potrafią zniknąć w 10 minut. Dlatego postawiłem skaner na VPS-ie, który działa non stop: pobiera ogłoszenia, analizuje je i zapisuje w bazie. Nowa oferta jest w panelu do 3 minut od wystawienia, już z pełną analizą opisu i zdjęć.
Limity zapytań za 0 zł
Serwisy blokują zbyt częste zapytania. Pierwszy pomysł to płatne proxy, ale wychodziło drogo. Znalazłem więc stary telefon z Androidem i zainstalowałem na nim Termuxa z tym samym skanerem. Teraz serwer i telefon pracują na zmianę: gdy VPS dostanie blokadę, kolej przejmuje telefon (inny adres IP), a gdy telefon dostanie blokadę, wraca VPS. Dzięki temu skaner praktycznie nie jest zatrzymywany przez limity, a koszt to zero.
Gdy VPS dostanie blokadę, skanowanie przejmuje stary Android z Termuxem. Zamiast płatnych proxy: zero złotych.
Technologie
- Panel: Nuxt (Vue), Tailwind, własne wykresy SVG, PWA + Web Push, hosting na Vercelu.
- Baza i backend: Supabase (Postgres, RLS, Auth, Edge Functions).
- Skaner: Python na VPS i na telefonie z Androidem (Termux).
- AI: Gemini do oceny opisów i zdjęć.
- Konta z dostępem czasowym i panel admina, bo udostępniam narzędzie innym.
Efekt
Aplikacja przestała być zabawką i zaczęła przynosić pieniądze. Już w pierwszym tygodniu testów zarobiłem dzięki niej około 2500 zł.
Masz proces, który zjada czas? Napisz.
Napisz do mnie